15 kwietnia 2019

Kajakiem po Bugu – co warto wiedzieć?

Bug – malownicza rzeka wijąca się na wschodniej granicy Polski – zachwyca dziewiczą przyrodą i intryguje swoją dzikością. O tym, jak spędzić niesamowite chwile nad Bugiem – w kajaku i poza nim – rozmawiamy z Markiem Pomietło, organizatorem spływów kajakowych oraz znawcą Lubelszczyzny.

 

Wschodnia część Polski słynie ze wspaniałych tras kajakowych. Bug to jedna z tych rzek, które od lat przyciągają kajakarzy, chcących uciec od zgiełku codzienności i zachwycić się niezmąconą przyrodą. Marek Pomietło – właściciel firmy kajaki.nadbugiem.pl zna te rejony jak własną kieszeń. Spytaliśmy go o to, co warto wiedzieć, aby jak najlepiej wykorzystać chwile spędzone nad Bugiem.

Marku – powiedz, jakie spływy organizujesz? Czy zliczyłeś, ilu kajakarzy przeszło przez „Twoje ręce” lub, co może lepiej zabrzmi, przez Twoje kajaki? ​

Organizuję spływy zarówno dla turystów indywidualnych jak i grup zorganizowanych już od 15 lat. Z każdym kolejnym rokiem zgłasza się do mnie dużo znanych firm/ korporacji dla których przygotowuję specjalne eventy kajakowe. Staram się dobierać takie trasy i rzeki aby dostosować ich trudność i walory przyrodniczo – krajoznawcze do oczekiwań klientów.  Sezon trwa od maja do końca września. Rozpoczynamy go Wielką Kajakową Majówką rzekami Południowego Podlasia, a kończymy Spływem Brodacza.

Tyle lat doświadczenia oznacza jedno: zapewne znasz Bug jak własną kieszeń. A czego tak naprawdę oczekują turyści od spływu tą rzeką? Co jest w Bugu takiego interesującego, że ludzie przyjeżdżają często setki kilometrów, żeby spędzić czas właśnie tutaj? 

Ludzie przyjeżdżają tu z wielu powodów. Jedni szukają spokoju i niezmąconej przyrody lub obserwują ptaki (bird watching), drudzy nigdy tu nie byli, chcą poznać wielokulturowość Doliny Bugu, zarówno z perspektywy kajaka jaki i roweru czy motocykla. Mamy piękną rzekę, która jest w dużej części granicą Unii Europejskiej, która jest idealna do pływania rekreacyjnego. Bug ma wiele urokliwych miejsc, malowniczych widoków, klimatycznych zakątków,  które są inspiracją dla artystów/malarzy i miejscem relaksu dla szczęściarzy, którym te miejsca udaje się znaleźć.

Bug – piękny i tajemniczy. Fot. kajaki.nadbugiem.pl

Pozostając na chwilę przy Bugu: który odcinek, Twoim zdaniem, jest najbardziej interesujący i dlaczego? 

Każdy mieszkaniec nadbużańskich miejscowości chwali swoje miejsca. Trudno wybrać tylko 2-3 miejsca, gdyż jest dużo więcej. Ja mogę tylko wymienić odcinki, na których pływam i z całego serca rekomenduję.  Spływ na 5h z Różanki do Sławatycz, Ze Sławatycz do Jabłecznej z przedłużeniem do Kodnia.

Czy kajaki na Bugu wymagają jakiegoś specjalnego przygotowania? O czym powinniśmy wiedzieć, przygotowując się do spływu? 

Bug to łagodna i przyjazna rzeka o bardzo ciekawym brzegu i wartkim nurcie. Dlatego spływ nie wymaga specjalnego przygotowywania, oczywiście na długą trasę warto zabrać coś do jedzenia i picia, mieć krem UV, okulary przeciwsłoneczne, przyda się strój kąpielowy do opalania lub jakaś kurtka chroniąca od wiatru i deszczu gdyby pogoda nagle się zmieniła. W trakcie spływu można robić sobie postoje w ciekawych miejscach i tam odpocząć itp. Jeżeli chodzi sprzęt, kapoki, transport kajaków itp. to wszystko jest po stronie organizatora czyli mnie. W pełni odpowiadam za komfort uczestników.

Spływ Bugiem dostarcza niezapomnianych wrażeń! Fot. kajaki.nadbugiem.pl

Wiemy, że Bug płynie na pograniczu kilku państw. Czy są jakieś ograniczenia związane z przebywaniem na rzece, która jest przecież granicą kraju?  

Na pewno nie można pływać nocą po rzece granicznej oraz przepływać połowy. Wszelkie formalności związane ze spływami załatwiamy za naszych kajakarzy.

Przyjeżdżając na spływ po Bugu z pewnością zachwycimy się dzikością natury i widokami. A co po zejściu z kajaku? Jakie atrakcje dla turystów czekają na granicy z Ukrainą i Białorusią? 

Piękne tereny nadbużańskie to również unikalne miejsca kultu religijnego i interesujące zabytki. Turystów przyciąga również lokalna kuchnia, która nawiązuje do obrzędowości, tradycji. Tych, którzy nastawiają się na aktywny wypoczynek czekają także liczne ścieżki biegowe i nordic walking, rowerowe (w tym Szlak Rowerowy wschodniej Polski Green Velo), parki linowe, stadniny itp.

Chcesz otrzymywać informacje o wywiadach z inspirującymi podróżnikami i sportowcami?

Polub profil adventoor na Facebooku!

Ostatnie artykuły

SUP - a co to takiego?

SUP - czyli Stand Up Paddleboarding - to stosunkowo nowy sport wodny, który intensywnie rozwija się w Polsce od około 3 lat. W tym roku zdobył wiele serc aktywnych podróżników! Wydaje się, że sportów wodnych jest już naprawdę dużo na rynku (wakeboard, flyboard, kitesurfing, windsurfing, narty wodne, kajaki, rafting i wiele innych), jednak okazuje się, że nowości wciąż przyciągają miłośników wody.

Portal adventoor.com

,

Jesteś instruktorem sportu albo prowadzisz firmę w tej branży? To tekst dla Ciebie!

Wieczne zabieganie, a jednocześnie poczucie spełnienia. Dużo odpowiedzialności, ale i duża satysfakcja. Żonglowanie różnymi obowiązkami, a jednocześnie poczucie, że wykonuje się najwspanialszą pracę na świecie. Jeśli jesteś instruktorem sportowym, albo nawet masz już własną firmę w tej branży, to dobrze znasz te uczucia.

Kajakiem po Bugu - co warto wiedzieć?

Bug – malownicza rzeka wijąca się na wschodniej granicy Polski – zachwyca dziewiczą przyrodą i intryguje swoją dzikością. O tym, jak spędzić niesamowite chwile nad Bugiem – w kajaku i poza nim – rozmawiamy z Markiem Pomietło, organizatorem spływów kajakowych oraz znawcą Lubelszczyzny.